Rodzaje opon samochodowych

 Opony samochodowe to praktycznie temat-rzeka, ponieważ od momentu wynalezienia procesu wulkanizacji gumy, która umożliwiła nałożenie gumowych obręczy na koła, weszliśmy w zupełnie nową erę transportu. Wynalazek okazał się przełomowy, pozwolił na podniesienie wygody jazdy oraz znaczne przyspieszenie pojazdów, ale równocześnie doprowadził też do licznych problemów. Apetyt rośnie bowiem w miarę jedzenia i tak jak pierwsze koła poruszały się głównie po wygodnych drogach, bo po gorszych nie były w stanie się przemieszczać, tak potem człowiek zaczął wjeżdżać byle gdzie, nawet tam, gdzie nie powinien. I robił to coraz szybciej. Okazało się, że opona nie tylko musi uchronić nas przed nierównością, ale ochronić nas przed nadmiarem wody na drodze, co zmniejsza przyczepność, jak również zabezpieczyć nas przed innymi czynnikami mogącymi powodować to, że nasza jazda zakończy się w rowie lub na przeciwnym pasie ruchu. Z każdym rokiem dostajemy kolejne rozwiązania poprawiające możliwości samochodu i nasze bezpieczeństwo. Są to oczywiście rozwiązania idące w bardzo różnych kierunkach, ponieważ uniwersalność ma swoje granice. Z tego powodu wyróżniamy ogromną ilość różnych opon, a poszczególne podziały, jakie tworzymy, możemy opierać o bardzo różne kwestie.

Kształt bieżnika

Każda opona posiada bieżnik, prawda? W rzeczywistości tak nie jest. Trzeba zaznaczy, że bieżniki to wynalazek młodszy od samej opony o dobre kilkadziesiąt lat. Początkowo nie wdziano potrzeby jego stosowania, a później pojawiały się też problemy z jego stworzeniem. Zwykłe pocięcie opony nie jest po prostu najlepszym pomysłem. Warto podkreślić, że do dzisiaj stosuje się też opony bez bieżnika, tak zwane slicki.
Slicki to pierwszy rodzaj opony, który dzisiaj jest już na drogach praktycznie niestosowany. Zaznaczmy nawiasem mówiąc, że do opon typu slick zalicza się także opony z bardzo delikatnym bieżnikiem, niekoniecznie całkiem gładkie. Takie opony sprawują się idealnie na powierzchniach, gdzie nic nie przeszkadza w przyleganiu gumy do podłoża. Typowym przykładem są tory wyścigowe, chociaż i w wyścigach samochodowych bardzo często odchodzi się do takich opon na rzecz bardziej popularnych opon z bieżnikiem, ponieważ brak bieżnika powoduje, że jeśli powierzchnia jest zapylona lub zwłaszcza mokra, może dojść do zjawiska utraty przyczepności. W przypadku wody jest to tak zwany hydroplaning.
W oponach rowkowych mamy po prostu kilka niewielkich rowków. Są to praktycznie opony typu slick, w których trochę łatwiej udaje się odprowadzać wodę, więc przeznaczone są do jazdy po dobrych nawierzchniach, zwłaszcza drogach asfaltowych. Mogą mieć rowki równoległe do kierunku jazdy lub ustawione do niego pod skosem, by skuteczniej odprowadzać wodę. Ich zaletą jest to, że nie powodują wyraźnego zwiększenia oporów toczenia. Jest to najbardziej popularny rodzaj opon.
Z kolei w sytuacjach, gdzie będziemy mieli do czynienia z bezdrożami, błotem i wielkimi nierównościami, stosuje się opony klockowe. Jest ich wiele rodzajów, ponieważ ich głównym zadaniem jest powiększanie przyczepności przy równoczesnym powiększeniu oporów jazdy, więc w różnych zastosowaniach szuka się różnego złotego środka. Jeśli samochód będzie się poruszał po dobrych nawierzchniach i tylko czasami będzie musiał wjechać w błoto, dostaniemy opony semi-slick, które na brzegach mają charakterystyczne klocki, a w środku opony typu slick, co najwyżej z niewielkimi rowkami. Opony na piasek będą z kolei w całości pokryte Kockami.
Jeśli nie jeździmy po piasku, ale zdarza nam się jeździć po lodzie, będziemy musieli postawić na opony kolcowe. Są to wysoce specjalistyczne opony posiadające kolce wychodzące przez gumę opony na zewnątrz.
Wspomnieliśmy już o samochodach wyścigowych i ich problemach z mokrą nawierzchnia, kiedy mają założone opony slick. Jeśli wyścig musi się rozgrywać w warunkach deszczowych, stosuje się opony deszczowe, które poprzez głębszy i gęściej rozłożony system rowków poprawiają oprowadzanie wody. Jest to skuteczne, ale poza warunkami deszczowymi nieefektywne rozwiązanie.
Jeszcze innym typem opon do jazdy w warunkach trudnych są opony błotno-śniegowe. Produkowane są z bardzo miękkiej gumy, co daje im dobrą przyczepność w czasie jazdy w trudnych warunkach, ale powoduje momentalne zużycie po wyjechaniu na dobrą drogę.
Ostatni rodzaj opon, jaki tutaj przywołamy, to opony lodowe. Określa się je też czasami mianem opon kanadyjskich lub nordyckich, ponieważ jest to rodzaj opon zimowych przeznaczonych do temperatur poniżej -10 stopni Celsjusza. Ich guma jest delikatniejsza od typowych opon zimowych i dodatkowo posiada znacznie drobniejszy bieżnik pozwalający bezpieczniej jeździć po oblodzonych drogach.

Opony letnie, zimowe i całoroczne

Dla typowego kierowcy nie ma jednak większego znaczenia, jakie konkretnie opony zakładają ludzie jeżdżący po pustyniach czy na torach wyścigowych. Dla niego liczy się to, by jego samochód odpowiednio zachowywał się na drodze, więc jego uwaga musi być skupiona na oponach letnich i zimowych. Są to dwa podstawowe rodzaje opon, które w praktyce mają znaczenie dla każdego kierowcy w naszym kraju. Różnic pomiędzy nimi jest sporo, ale wchodzenie w drobne szczegóły ma jeszcze mniejszy sens niż rozpatrywanie różnic pomiędzy typami opon na piasek. Skupmy się zatem tylko na kwestiach najważniejszych.
Absolutnie najważniejsza różnica pomiędzy nimi dotyczy typu mieszanki, z jakiego wykonana jest guma służąca za materiał do produkcji opony. Zwykła opona letnia w zimie robi się bardzo twarda i spada jej przyczepność. Opona zimowa w lecie rozpłaszcza się i niepotrzebnie podnosi opory toczenia się samochodu. Różnicą jest tu oczywiście gęstość mieszanki i jej podatność na wpływ temperatury. Każda opona we właściwych dla siebie temperaturach zachowuje się w sposób właściwszy.
W ten sposób rodzaj bieżnika w oponach letnich i zimowych trafił dopiero na drugie miejsca hierarchii ważności i nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem, chociaż pewnie jest. Bieżnik opony zimowej jest zdecydowanie bardziej gęstym, ma więcej lamelek i są one ustawione tak, by wcinać się w powierzchnię śniegu oraz błota pośniegowego. Opony letnie są z kolei nastawione na łatwiejsze odprowadzanie wody i zmniejszone opory toczenia. Wszystko to razem sprawia, że każda z opon jest znacznie bezpieczniejsza w okresie, do którego jest przeznaczona.
Są kierowcy, którzy w zimie jeżdżą na oponach letnich. Jest to teoretycznie możliwe i dobry kierowca realnie da sobie z tym radę, póki na nawierzchni nie pojawi się warstwa śniegu i lodu. Ten fakt spowodował powstanie hybrydowego rodzaju opon, tak zwanych opon całorocznych. Jest to w pewnej mierze nazwa myląca, bo faktycznie takie opony są przeznaczone do jazdy przez cały rok, ale w warunkach skrajnych stają się niebezpieczne. Są one elementem pośrednim pomiędzy oboma typami opon i sprawia to, że siłą rzeczy są nieoptymalne tak w lecie, kiedy szybciej się zużywają, jak i w zimie, kiedy poniżej określonej temperatury ich właściwości zaczynają się szybko pogarszać. W nie jednogłośnej opinii ekspertów są one rozwiązaniem dobrym tylko dla doświadczonych kierowców.